24 sie 2013

Orzeł z Budapesztu Wspomnienia kuriera KG AK


Autor: Jan Łożański
Wydawnictwo: Demart
Okładka:twarda
Ilość stron:536
Rok wydania: 2012
Seria: historie niezwykłe










Jan Łożański ps. "Orzeł", "Jan Madejski" urodził się  4 lutego 1912 w Zarszynie, zmarł 21 czerwca 1990 w Sanoku . Oficer ZWZ-Armii Krajowej, kurier Komendy Głównej ZWZ/AK.

 W 1939 Jan Łożański wyrusza na front i tutaj zaczyna się cała historia. Młody człowiek, który ma tak naprawdę tylko dwa pragnienia służbę ojczyźnie i walkę z hitlerowskim okupantem.  Przechodzi przez piekło niemieckiej niewoli, ucieka z niej na Węgry a potem rezygnuje z bycia żołnierzem i zostaje kurierem na trasie Warszawa - Budapeszt.  W tym czasie został aresztowany dwukrotnie przez gestapo, czterema przez  węgierskie służby specjalne a także przez NKWD. Mimo wszystko nadal nie zaprzestaje swojej działalności i przerzuca przez granicie polskich patriotów, którym grozi aresztowanie wraz z ich rodzinami.A jak się kończy ta historia? Jak to w tamtych czasach bywało aresztowaniem, wielogodzinnymi "przesłuchaniami", więzieniem a także w końcu wyrokiem. Jest to książka na pewno dla osób, które interesuje historia II wojny światowej i późniejsze lata po jej zakończeniu. Książka jest fascynująca tym bardziej,że napisało je życie. Pokazuje nam,że w tamtych czasach za ideały się umierało, ludzie nie mieli oporów by iść i bronić tego co kochają nawet za cenę swojego życia.  Autor daje możliwość czytelnikowi na podróż w czasie razem z nim i zobaczenie historii jego oczami, niema tu żadnej fikcji a historia która wydarzyła się naprawdę.









5 komentarzy:

  1. ta książka raczej nie w moim typie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to działka mojego męża bo to też nie moje klimaty

      Usuń
  2. Zapraszam na moje pierwsze CANDY. Do wygrania gra edukacyjna CYFERKI PLUS i zabawka dla niemowlaka. Agnieszka

    http://superdzieciaczki.blogspot.com/2013/09/candy-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecę tę książkę mojemu A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)