5 wrz 2013

Żółte kółka Mam na imię Ina


Autor: Eliza Piotrowska
Wydawnictwo: Czarna Owieczka
Ilość stron: 48
Okładka: twarda
Rok wydania: 2011














Bohaterką książki jest Nina z zespołem Downa. To książka nie tylko o samej Ninie ale także a może przede wszystkim o tym jak my reagujemy na inność u drugiego człowieka. Historię przedstawia Bajka koleżanka z klasy do której chodzi Ina. Ale zacznijmy od początku:



Wszystko zaczyna się w momencie gdy Nina dochodzi do klasy i już na wstępie wszystkie dzieci widzą,że jest inna. Dostaje ksywkę Inna wtedy już może dołączyć do bandy w której skład wchodzą :
Kulka, Strzałka, Wiewióra, Rumcajs i Bajka.








Bardzo spodobał mi się pomysł przedstawienia zespołu Downa tak by dziecko zrozumiało, 
zresztą zobaczcie sami. Zostaje też w sposób zrozumiały wytłumaczone w jaki sposób powstaje zespół Downa i jakie są jego oznaki.





Inna w klasie czuje się dobrze choć wiadomo, że czasem dochodzi do małych zgrzytów z innymi bo Inna nie chce biegać bo woli spacerować i koniecznie musi mieć towarzystwo. Innym razem przeszkadza w lekcji ale gdy dochodzi co do czego cała klasa staje murem w obronie Innej.


Opisana jest też sytuacja gdy dorosły zachowuje się nie odpowiednio i na widok Niny w lokalu rzuca : "Co za zachowanie! Co za ohyda! Wyprowadźcie stąd to dziecko!" Co ważne jest to elegancki człowiek więc można by się spodziewać odrobiny kultury od takiego człowieka a nie chamstwa bo inaczej tego nazwać nie można. Mam tylko nadzieję, że takich ludzi jest mało bo chyba by mnie poniosło jakbym coś takiego usłyszała aj pożałowałby takich słów.

Historia kończy się w dniu 8 urodzin Niny, na które przychodzi cała paczka z jej klasy. Jakież było ich zdziwienie gdy im oczom ukazała się trójka dzieci z zespołem Downa, myśleli że to rodzeństwo Innej.
Na samym końcu czego wam nie zdradzę dowiecie się czym są żółte kółka które dość często rysowała Inna.

Na końcu książki znajdują się scenariusze do rozmów z dziećmi, do zabaw czy do przeprowadzania dyskusji.

Autorka na siłę nie stara się przekonać, że Inna jest taka sama bo nie jest widać to na pierwszy rzut oka. Pokazuje,że mimo tego że jest inna wcale nie znaczy że gorsza. Jej inność sprawia,że dzieci uczą się wrażliwości, cierpliwości i otwierają swe serca na nią. Okazuje się tez, że Inna podobnie jak oni ma swoich przyjaciół podobnych do siebie.  Ja książkę polecam z całego serca bo warto mieć takie perełki na półce i w przyjazny sposób tłumaczyć dzieciom o tym,że można być innym.

Podpis 

5 komentarzy:

  1. Naprawdę bardzo ciekawie przedstawilas tą książkę. Warto dzieci uświadomić od najmłodszych lat ta inność wcale nie jest gorsza.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa ta książka, bajka... Cóż, mało jest poruszanych kwesti zespołu Dawna tak typowo dla dzieci, wiec ksiazka powinna miec swoich zwolenników.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna, ucząca tolerancji książka. Myślę, ze gdy Buba podrośnie zapoznam ją z tą książeczką

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby więcej takich książek było pouczających ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa, pouczająca książeczka, już o niej słyszałam, zatem warto, żebym i sama ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)