25 lut 2014

Wład Palownik. Prawdziwa historia Drakuli

Autor: C.C. Humhpreys
Wydawnictwo: Książnica
Ilość stron: 512
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Rok wydania: 2012












Czy człowiek rodzi się z natury zły? To pytanie odwieczne. A kim był Wład Drakula  Palownik zwany również Synem Diabła, Książę Wołoszczyzny. Dracula kojarzy się większości z wampirami, mnie również ale tak naprawdę to człowiek z krwi i kości. Jedyne co łączy obu to strach jaki wywołuje ich imię i chyba na tym koniec podobieństw między nimi. Choć tak naprawdę to Wład Palownik był pierwowzorem postaci słynnego wampira.

Książka przedstawia nam życie Włada, poznajemy jego historię dzięki opowiadaniom Ilony jego wielkiej miłości, Iona jego przyjaciela-zdrajcy oraz pustelnika jego spowiednika. Poznajemy go w momencie gdy przebywał w tureckiej niewoli razem zew swoim bratem Radu oraz Ionem.To właśnie u Turków w niewoli zostaje przeniesiony do twierdzy Torkat, gdzie uczono go rozmaitych tortur i wpojono by torturować by samemu nie być torturowanym.Tam również poznał sposób nabijania ludzi na pal, który później sam ulepszył stąd tez jego przydomek Palownik. Znany jest jako potwór u swoich poddanych lojalność wymusza strachem bo cóż jest trwalszego  niż strach o własne życie. Żeby jednak nie było, że tylko bezwzględny z niego morderca poznajemy również historię jego miłości do Ilony, która skończyła się dość tragicznie.

Książka posiada dość obrazowe opisy zadawanych tortur więc to na pewno nie propozycja dla ludzi o słabych nerwach. Prawda jest taka po tej książce albo polubimy postać Draculi albo go znienawidzimy.
Dużym plusem jest to,że autor nie ocenia Draculi a przedstawia jego dzieje bardzo opisowo. Ocenę Włada pozostawia nam czytelnikom i to naprawdę nie jest łatwe. Wład został przedstawiony jako człowiek, który kochał i nienawidził, zabijała ale również potrafił chronić. Tak więc bohater jest człowiekiem o wielu twarzach i nie jest tak prosto go ocenić. Bo czy można uznać go za brutala kiedy inni postępowali podobnie jak on może tylko z tym wyjątkiem, że na mniejszą skalę.
Książka na pewno nie na wieczory :P

Książka bierze udział w wyzwaniach:
2014 rok z 52 książkami
Czytam opasłe tomiska


Podpis

9 komentarzy:

  1. Czyli nie dla mnie ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ogromną ochotę na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaśka Ka to ty takie słaby nerwy masz :P fakt jak czytałam o jednej z tortur słabo mi było za dużą wyobraźnię mam

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj bardzo słabe nerwy mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam ochotę na przeczytanie tej książki, ale dokładne opisy tortur mnie zniechęciły. Jednak to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba nie znalazłabym przyjemności w czytaniu o torturach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Angelika może za bardzo one dosłowne nie są ale jak się czyta i ma się wyobraźnię to wiesz masakra brr dlatego nie polecam na wieczory.

    wkuferku ja tam żadnych przyjemności w czytaniu o torturach nie odczuwałam ale to potrzebne opisy by zrozumieć dlaczego Dracula stał się tym kim był

    OdpowiedzUsuń
  8. zdecydowanie nie na moje nerwy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Za to zdecydowanie na moje nerwy! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)