8 mar 2014

Dobranoc, Albercie Albertsonie

Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Ilość stron:26
Okładka: twarda 
Rok wydania: 2012
Seria: Albert











Alberta już znamy i bardzo lubimy. Tym razem nasz Albert próbuje iść spać próbuje to bardzo dobre określenie :). Zresztą jak większość dzieci przed spaniem ma milion różnych zachciewajek.
Albert nie jest wyjątkiem i tak chce żeby tata poczytał mu książkę, potem przypomniał sobie, że zębów nie umył ale moi drodzy to nie koniec. Potem strasznie chce mu się pić, więc tata przynosi mu sok, który "przypadkiem" rozlewa na łóżko więc tata musi ścierać podłogę i zmieniać pościel. Poza tym robi jeszcze milion innych rzeczy aż w końcu sam pada i zasypia na podłodze :). To ostatnie wywołało śmiech Michasi.
Szczerze podziwiam tatę Alberta bo ja po chwili dostałabym białej gorączki a jego tata wręcz z uśmiechem wszystko robi :) Fajne jest to,że dziecko widzi siebie w Albercie w końcu, które dziecko przed pójściem spać nie chce tego czy tamtego byleby tylko nie pójść spać.





Książka bierze udział w wyzwaniach
Odnajdź w sobie dziecko 
2014 rok z 52 książkami
Wyzwanie biblioteczne
Klucznik

Podpis

9 komentarzy:

  1. mieć takiego tatę - hehe :D Ja bym wyszła pewnie z siebie i stanęła obok, na szczęście moje dziewczynki nie mają problemów z wieczornym zasypianiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. HEHeheheh :))) U nas też nie ma problemów z zasypianiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodaję +2 punkty za oba marcowe kluczniki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka fajna książeczka! Za tą na pewno się rozejrzę...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)