6 lis 2014

Wielka księga Basia

Autor: Zofia Stanecka
Wydawnictwo: Literacko Egmont
Ilość stron:160
Okładka: miękka
Rok wydania: 2013
Seria: Basia









Basie znamy wpadło nam kilka książeczek z nią w łapki przeczytałyśmy i jakoś Basia nam znikła z pola widzenia aż do otrzymania tej książeczki. Tym razem Basia zrobiła furorę młodsza lubi przeglądać i pokazywać mamę Tosię ( w końcu imię zobowiązuje ) i Basię. Akurat z tymi dwoma imionami nie ma żadnych problemów.

Książka podzielona jest na 4 części każda przypisana jest danej porze roku jest to w sumie 28 opowiadań, które ukazały się w latach 2011-2012 w miesięczniku "Dziecko". Jak dla mnie fajny pomysł bo wszystko jest w jednej książce, dla mnie dużym plusem jest to, że są to krótkie opowiadania. Dlaczego? Niestety moja Michasia zbyt długo nie usiedzi bo zaraz energia ja roznosi a Tosia znowu lubi przewracać kartki w czasie czytania :). Jednak przygody Basi to ostatnio pozycja po którą sięgają często i chętnie

Michasia najbardziej lubi opowiadanie   Basia i warzywa no i jest tam brokuł, za którym Michasia nie przepada :) no ale skoro Basia polubiła to kto wie czy moje Misiątko małe nie polubi :). Poza tym znajdziecie mnóstwo przygód i tak poznacie księżniczkę, która została  zaklęta w krokodyla :). Poczytacie o tym jak Basia przygotowywała śniadanie do łóżka a także o tym jak Basia została lekarzem i co z tego wynikło dla jej brata.

Tak więc powiem wam jedno z Basia nie można się nudzić bo zawsze coś nasza mała bohaterka wykombinuje i wywoła uśmiech na twarzy i nie raz stwarza okazję do rozmowy z dzieckiem. Na dodatek wszystko to zostało opisane z dowcipem, dopełnione pięknymi i ciepłymi w odbiorze ilustracjami. Przepraszam was za brak zdjęć ale niestety nie mam aparatu a zdj z telefonu masakra.
Książkę polecamy  z całego serca.

Książkę dostałyśmy od Wydawnictwa Literacki Egmont 









Książka bierze udział w wyzwaniach:
Odnajdź w sobie dziecko 






Podpis

2 komentarze:

  1. Mój by mnie pewnie męczył żebym jedną po drugiej czytała, bo on to potrafi wysiedzieć zwłaszcza jak ma iść spać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany! Zapomniałam o tej książce!
    Zostawiłam na parapecie w sypialni i leży tam już od 2 miesięcy!
    Muszę do niej jak najszybciej zasiąść!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)