1 maj 2015

Jak Krzyś i Bryś zdobywali halo

Autor: Katarzyna Matejek
Wydawnictwo: Bis
Ilość stron:56
Okładka: twarda 
Rok wydania: 2014






Krzyś i Bryś to para najlepszych przyjaciół, Krzyś kocha Brysia a Bryś kocha Krzysia. Mieszkają na wsi i każdy ranek zaczynają od objazdu gospodarstwa. Ale nie jest to takie zwykłe gospodarstwo bo wszystkie zwierzęta mówią (na co moja Michasia cały czas powtarzała, że przecież zwierzęta nie mówią). Jednak Krzyś ma jedno marzenie chciałby mieć telefon komórkowy bo wszyscy mieli oprócz niego. Powód nie był błahy ponieważ Krzyś chciał móc dzwonić do swojego przyjaciela i móc mu opowiedzieć bajkę na dobranoc, którą opowiadał mu tata. Pewnej nocy w czasie opowieści na dobranoc tata ujrzał na niebie księżyc w srebrnej otoczce i nazwał ją halo.Od tego momentu Krzyś razem z Brysiem będą chcieli je zdobyć . A czym halo jest? Sposobem na porozumiewanie się bez telefonu z Brysiem no ale najpierw trzeba je zdobyć by działało. Staje się to początkiem wielu pomysłów Krzysia na to by halo zdobyć niejednokrotnie wywołując wybuchy śmiechu. 





Jest to naładowana pozytywnymi emocjami opowieść o wielkiej przyjaźni, która nie zna granic. Historia chłopca który dąży do spełnienia swojego marzenia przy okazji wykorzystując swoją wyobraźnię bo jak wiemy dla dzieci nie ma rzeczy nie możliwych. 


Książka bierze udział w wyzwaniu:
Odnajdź w sobie dziecko III  (Książka o psie)
Klucznik  (coś białego)
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1 cm razem 37,6 cm)

Za książeczkę dziękujemy Wydawnictwu Bis




Podpis

1 komentarz:

  1. Sam tytuł intryguje, bo pewnie każdy kto go przeczyta zastanawia się czym jest "halo".
    Ciekawa jestem jak Krzyś i Bryś szukali sposobów na porozumiewanie się bez telefonu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)