18 sie 2015

PRZEDPREMIEROWO: Cudze jabłka

Autor: Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Ilość stron: 294
Okładka: miękka
Rok wydania: 2015

Seria: Seria z fasonem
PREMIERA: 27.08.2015





Jak wiadomo nie od dziś cudze zawsze jakoś lepiej smakuje i wydaje się nam, że ktoś zawsze ma lepiej niż my. "Cudze jabłka" to opowieść o życiu trochę z humorem, trochę z pazurem i przede wszystkim dużą dawką optymizmu. Bo jak mówi przysłowie  
"W ŻYCIU NIE CHODZI O TO , BY PRZECZEKAĆ BURZĘ  A O TO BY NAUCZYĆ SIĘ TAŃCZYĆ W DESZCZU".
Ja właśnie tak odbieram przekaz jaki płynie z tej książki bo pamiętać musimy, że po burzy zawsze wstaje słońce.

Ewa i Marek mają wszystko to co w ich mniemaniu daje szczęście, on ma dobrą pracę, mają piękne mieszkanie, zdolną córkę, która chodzi do najlepszej szkoły dodatkowo mogą sobie pozwolić na wyjazdy zagranicę w ciągu roku nie patrząc na koszty. Jednym słowem sielanka ale pewnego pięknego słonecznego dnia wszystko się kończy. Trzeba opuścić mieszkanie i wynieść się na wieś do domu,który Ewa odziedziczyła po rodzicach. Powód? Biznes plan Marka nie wypalił został oszukany i za długi firmy odpowiada majątkiem osobistym zostają praktycznie bez grosza. Nagle z osób, które taka naprawdę nie liczyły się z wydawaniem pieniędzy teraz muszą się zastanowić nad każdą wydaną złotówką. Tam gdzie jedno się kończy drugie się zaczyna a zamieszkanie w domu rodziców Ewy to dopiero początek zmian w ich życiu. Czy ich małżeństwo przetrwa mimo poważnego kryzysu? Czy całą trójka będzie umiała się odnaleźć w nowych warunkach?  Nie zdradzę wam bo zabrałabym wam przyjemność z samodzielnego czytania książki.

Powieść czyta się jednym tchem i bardzo wciąga eh nawet szalejące córki mi nie przeszkadzały. Bohaterowie nie są sztuczni a problem, który ich dotyka jest rzeczywisty i nie naciągany. Polubiłam Ewę bo to kobieta bardzo waleczna, która potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji i twardo stąpa po ziemi.
Jest to moja pierwsza książka tej autorki ale mam nadzieję, że nie ostatnia bo jeżeli chodzi o literaturę dla kobiet ciężko mi dogodzić więc duży plus.



Książka bierze udział w wyzwaniu:
Gra w kolory 
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu   (1,9 cm razem 86,4 cm)

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackie

Podpis

1 komentarz:

  1. Zamówiłyśmy, Paulina bardzo lubi tę serię wydawniczą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)