26 paź 2015

Lekarstwo na krowę i inne opowiadania

Autor: Agnieszka Gadzińska
Wydawnictwo: Skrzat
Ilość stron:80
Okładka: twarda
Rok wydania: 2015











Lusia chodzi do przedszkola i najbardziej lubi bawić się klockami lego. Gdy rodzice wychodzą na kilka godzin i zostawiają ją pod opieką starszej siostry Poli ta praktycznie nie zwraca na Lusię uwagi i jedyne co robi to kwaśne miny. Dla naszej małej Lusi takie zachowanie siostry sprawia, że w wybuchu złości nazywa siostrę krową. Niby nic a jednak Pola zmienia się w krowę z wytuszowanymi rzęsami i pomalowanymi kopytami na wściekły róż.  Pola wraz z siostrą wyrusza w miasto w poszukiwaniu lekarstwa na krowę ale niestety w żadnej aptece nie słyszano o takim leku. Dodatkowo czeka ich mnóstwo przygód w mieście. Czy uda się znaleźć lekarstwo, które odmieni siostrę z krowy człowieka? O tym przekonać się musicie sami.




W drugim opowiadaniu rodzeństwo wybiera się w nocy do strasznego ogrodu gdzie spotykają wampira który mdleje na widok krwi, ducha odzianego w prześcieradło w kwiatki, zbyt ładną Babę Jagę czy dynie, która jest zbyt mało straszna i boi się, że zostanie przerobiona na zupę. Nasze dzielne rodzeństwo pozwala im w końcu zostać sobą i każdemu pomogą.




Ostatnie opowiadanie to historia Agaty zwanej Plomba, która spotyka na swojej drodze diabełka o imieniu Szczepan. Szczepan jest jak na diabła dość ładny i na dodatek rudy a Plomba chciałaby być kimś innym niż Plombą. Gdy znajdują w parku jajo z którego wykluwa się smok postanawiają, że zostaną rodzicami smoka. Plomba zabiera go do siebie do domu jednak okazuje się, że to był zły pomysł. Jednak wszystko kończy dobrze i mały smok wraca do swojej mamy. A Plomba i Szczepan dochodzą do wniosku, że nie chcą być nikim innym jak tylko sobą. 





Gwarancja dobrej zabawy :) a i dzieci dzięki poznanym przygodą docenią to co w życiu ważne.


Książkę  biorą udział w wyzwaniu:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu ( 1  cm razem 124,2 cm )

Za książeczki dziękujemy Wydawnictwu Skrzat



3 komentarze:

  1. Śmieszne to opowiadanie z krową ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie wygląda ta książeczka, zarówno pod względem ilustracji, jak i treści. Chciałabym mieć ją w swojej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Autorka miała ciekawe pomysły na opowiadania, takie niespotykane.
    Tylko te ilustracje nie do końca do mnie przemawiają... choć ostatnio się przekonałam, że ilustracje, które w pierwszym wrażeniu nie specjalnie się podobają w połączeniu z treścią nabierają innego "wyglądu".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)