1 mar 2016

Sto bajek

Autor: Jan Brzechwa
Wydawnictwo: Siedmioróg
Ilość stron: 208
Okładka: twarda
Rok wydania: 2013

Seria: Seria limitowana










Sto bajek należy do ścisłego kanonu polskiej literatury dziecięcej a większość wierszy znajdującej się w tej książce wszyscy znają. Większość z nas zna "Kaczkę-dziwaczkę" , "Tańcowała igła z nitką", "Lenia" czy " Na wyspach Bergamuta".
Książka wydana w "Serii limitowanej" nawiązuje do pierwszego wydania "Sto bajek" z 1958 roku. W książce znajdziemy ilustracje Jerzego Srokowskiego jednego z najwybitniejszych polskich grafików XX wieku. Oprócz tego każda książka z tej serii ma swój niepowtarzalny numer widoczny zaraz po otwarciu książki.



Ksiązka podzielona jest na osiem rozdziałów w których znajdziemy wiersze tematyczne związane z nazwą rozdziału.
Co w trawie piszczy tutaj znajdziemy wierszyki o zwierzątkach zamieszkałych w trawie np. wierszyk "Pająk i muchy", "Żuk" czy "Stonoga". Nurka do wody  tutaj wszystko związane z wodą "Sum", "Kijanki", "Żaba". Lata ptaszek wierszyki o ptaszkach "Kos", "Wrona i ser" czy ulubione przez dzieci "Ptasie plotki". Gorzkie prawdy a w nim wierszyki takie jak "Zero", "Myjcie owoce", "Osioł i róża" czy " Na straganie". Androny a w nim takie bajki  jak "Dwie krawcowe", "Pytalski", "Klej" i tytułowe "Androny". Po nosie a w nim "Grzebień i szczotka", "Koziołeczek" czy "Samochwała". Wyssane z palca tutaj znajdziemy znane wszystkim "Tańcowała igła z nitką", " Psie smutki" czy "Siedmiomilowe buty". Ostatni rozdział to Prosimy do zwierzyńca w którym znajdziemy krótkie rymowanki o zwierzętach między innymi o o tygrysie, zebrze, małpie, krokodylu i innych.




Podział na rozdziały na pewno ułatwia poruszanie się po książce w końcu 100 bajek to jest trochę. Jedne bajki są krótsze, inne dłuższe, jedne znane inne mniej znane ale wszystkie są rymowane ( ha nawet sama zaczęłam rymować po czytaniu :D). Jednego jestem pewna klasyki w takim wydaniu nigdy dość.

Książka bierze udział w wyzwaniu: 
Dziecinnie
Gra w kolory II

Za książkę dziękujemy Wydawnictwu Siedmioróg

3 komentarze:

  1. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam Brzechwę. Piękne wydanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga, mam duże opóźnienia z recenzjami z wyzwania i dopiero tu trafiłam... ale ta okładka jest zdecydowanie bardziej żółta niż pomarańczowa czy nawet brzoskwiniowa :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Aga, mam duże opóźnienia z recenzjami z wyzwania i dopiero tu trafiłam... ale ta okładka jest zdecydowanie bardziej żółta niż pomarańczowa czy nawet brzoskwiniowa :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga :)
Na pewno się odwdzięczę :)